Bloczki betonowe Łódź

Katalog znalezionych fraz

Sekcja Usma: Rozwojowa

Temat: wycena przygotowana przez twórcę projektu a stan rzeczywisty.
Odnosząc się do kosztorysu (podaję ceny hurtowni podwarszawskich, które
Twoim zdaniem są bee):
- poz. 6.Beton zwykły B-20   m3   36.0815  180.82; cena z W-wy z VAT 280 zł;
bez VAT da się nawet po 220 zł
- poz. 20.drewno okrągłe na stemple budowlane m30.1828  297.02 ; cena z W-wy
z VAT 470 zł; bez VAT da się nawet po 460 zł :)
- poz. 4. belki stropowe prefabrykowane żelbetowe  m 185.6779  14.00 ; cena
z W-wy z VAT 26 zł;
- poz. 11. bloczki betonowe o wym 25x12x14 cm  (to fundamentowe chyba)  szt
1047.9803 1.52 ; cena z W-wy z VAT 2,70 zł

Przemnożenie podanych cen przez wyspecyfikowaną ilość materiałów tylko na
tych kilku pozycjach da Ci mniej więcej obraz jaki % powinnaś dodać do tego
kosztorysu.

Robocizna wyceniona na stan surowy - 19.400. Mój projekt (prostsza bryła)
był wyceniany przez 4 ekipy (z W-wy, spod Łodzi, z południa Polski i z
Mazur) ceny pomiędzy 24.000 a 33.000 - najdroższą cenę podała ekipa z Łodzi.
To tak a propos cen "warszawskich".

K


Źródło: topranking.pl/1559/wycena,przygotowana,przez,tworce,projektu,a.php


Temat: Keramzyt na sciane jednowarstwowa


Faktycznie - już wcześinej znalazłem te namiary, ale nie wiedziałem, że
nie
jest tak źle z transportem.
Fortis w Poznaniu chyba już w ogóle nie istnieje, nie ma ich strony i mają
wyłączone telefony.


Z tego co ja się orientowałam, to chyba tam były jakieś boje o patent na te
bloczki, a poznan chyba był uzależniony ze styropianem od łodzi - i siłą
rzeczy została łodz - ale to bardziej domysly niz potwierdzone fakty.


Ciekawi mnie jeszcze wykonawstwo czyli:
    - masz te z sukiennika czy z pezama ?


kupowałam z sukeinnika, ale wg etykiet były produkowane w pezamie

    - czy ekipa murarzy musi być specjalnie przeszkolona


nie była - ale nie ma takiej potrzeby - bloczki sa na pioro-wpust, w
zasadzie tylko spoina pozioma cienka, ja nie zamawiałam naroznych - bo
akurat wtedy jeszcze nie było, ale bez problemu moi murarze pocieli. Bloczki
byly bardzo rowne, wiec tez niespecjalnie trzeba bylo sie starac


    - jaki rodzaj zaprawy


kupowalam cieplochronna w prevarze w skawinie - ale nie ma chyba jakis
specjalnych zalecen


    - jakie nadproża i ew.stropy do tego


sukiennik robi tez styropianowe stropy - ale ze wzgledu na koszt zrobiłam
zwykły lany - nadproża nad oknami zastąpiły mi ocieplane RKSy (takie puszki
zbrojone na rolety), nad drzwiami zrobiłam zwykłe betonowe +styropian


    - no i nieśmiało spytam czy można by tą budowę zobaczyć


zasadniczo tak - kwestia umowienia się i odleglosci (okolice Krakowa) na
priva postaram sie wysłac zdjecia (jak znajdę)
A


Źródło: topranking.pl/1558/keramzyt,na,sciane,jednowarstwowa.php


Temat: Chą wyburzyć zabytkowe budynki
Chą wyburzyć zabytkowe budynki
W Łodzi to jednak koszmar goni kolejny koszmar. Kolejny ekstras za
ekstrasem. Do tych młotów z UMŁ jednak nic nie dociera, kompletnie
nic. Czas bezmyślnego niszczenia i przebudowy powinien się zakończyć
gdzieś koło 1989r, ale widać, że nasi wspaniali planiści musieli być
wyszkoleni w zawodzie jeszcze przed tym rokiem. Idąc za ciosem
proponuję skosić wschodnią zabudowę ulicy Kilińskiego na odcinku od
Dworca do powiedzmy Północnej, no nawet Wojska Polskiego. Nie
zapomnijmy skosić dopiero co odnowionej cerkwi i koniecznie hotelu
Polonia. Zbudujemy sobie dwupasmową Kilińskiego i pociągniemy to
dalej w kierunku Dołów, czyli osią Wojska Polskiego - będzie ekstra
wyjazd na Warszawę. Wtedy ilość dwupasmówek w Łodzi zwiększy się
znacznie i będziemy mieli się wreszcie czym pochwalić. Przykład z
nas weźmie Kraków, który sypnie autostradę obok Wzgórza Wawelskiego
i dalej przez Rynek i przez Barbakan, podobnie zrobią na swoich
starówkach Wrocław i Poznań, nie mówiąc o Gdańsku. Będzie kolorowo i
wesoło i wspaniale pod każdym względem.
A tak już poważnie żal mi tych beznadziejnych ludzi, którzy mienią
sie być miejskimi planistami. To jest jakiś koszmar to podejście do
starej architektury Łodzi. Ten gniot z Pl.Wolności, te bloczki na
Nawrot, to ma być rewitalizacja? Ten koszmarny pomysł nowoczesnego
gmachu na Starym Rynku. To wszystko jest dla mnie niepojęte. Tak
może myśleć i postępować tylko zawodowy debil. Na wszystko jest
miejsce i czas. Chcemy nowoczesnej architektury ze szkła i
aluminium. Ok, będzie nowe centrum miasta, będzie na to miejsce.
Można też budować nowocześnie w ciągu Piłsudskiego-Mickiewicza. No
ale do cholery zostawmy już w spokoju ten rejon Starego Miasta,
Nowego Miasta i dawnej osady Łódka. Nie psujmy juz chociaż tego co
pozostało. Nie chcę w Łodzi skansenu, ale nie można niszczyć
historii, bo nasze miasto pozostanie całkowicie bez swojej
tożsamości i stanie się tylko marną wyspą betonu, asfaltu, szkła
poprzecinaną siatką dwupasmówek - no chyba że władzom Łodzi tak
bardzo podoba się obraz socrealistycznego śródmieścia naszej
najwspanialszej stolicy.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,443,81937864,81937864,Cha_wyburzyc_zabytkowe_budynki.html


Temat: przebieg autostrady olechów, Janów,Andrzejów, Selg
Twoja lokalizacja.

Równie ważne 6 czynników powiedzmy:
1. zieleń

No tak zieleni jest tam sporo..... Najblzej to w Wiączynie. ale teren ogólnie
mało ciekawy.

2. skraj miasta

Skraj algomeracji masz dopierow Kraszewie i Justynowie. Bardzo aleko do skraju
miasta.

3. dobra komunikacja z centrum

Polemizowałbym. Brak komunikacji szynowej. Tylko jadące naokoło autobusy. Czyli
bezwgledna w zasdzie konieczność korzystania z samochodu.

4. blisko na bezdroża na rower

Znam lepsze miejsca do jeżdzenia rowerem niz tereny wokół Olechowa. Ale to
kwestia gustu.

5. nowoczesne budownictwo (tzn czysto, schludnie, normalni sąsiedzi - wiesz,
przemieszkałem rok na Dąbrowie i to była trauma ;)

Nowoczesne budownictwo..... ha, ha. Dla mnie to tylko kokejne blokowisko
zbudowane z odpadków przemysłowych - sorty ale jak inaczej nazwać tanie o
ekonomiczne technologie budowlane w połączeniu z cwaniacwtem...

6. koniecznie blisko węzeł drogi szybkiego ruchu albo chociaż realnie planowany

Jedyny argument który pokrywa się z rzeczywistością.


Moja lokalizacja:

1. Bliskośc terenów zielonych. 2 km. mam Łagiewniki. 15-30 minut rowerem i
jestem pod Dobieszkowem. Zaoknem nie wiedze bloków tylko zieleń łąk.

2. Skraj miasta - w sumie tak bowiem w stronę strykowa to tlyko jeszcze dwa małe
osiedla.

3. Dobra komunkacja z centrum. Doły zawzze było świetnie skomunikowane zcetrum.
6 minut jazdy autobusem do Pl. Dąbrowskiego. 10 minut na Dw. Fabryczny. Dwie
linie tramwjowe sprawnie dowążace do skajuscisłego centrum.
Smochód osobowy - 3 - 5 minut i jeste w centrum. Ty z Olechowa dojedzisz w tym
czasie mozę do Janowa a co najwyżej do stadionu Widzewa.

4. Blisko na rower. Ha bardzo blisko. Na dodatek atrakcyjne tereny. Których brak
w innmy rejonach Łodzi. Do lasu Wiaczyńskeigo - jedyny ciekay teren obok
Olechowa też nie mam daleko. W Pabianicach teżmiałe sporo zieleni - ale jakoś
tam było nijako, płasko....

5. Nowoczesne budownictwo - tak widze i naśmiewam sie ze zbudowanego
apartamentowaca ptzy samym śmietniku.. Ale i tak jest postę bo nie ma tam płotu
jak w wieksozści takich osedli w Łodzi. Mają nowczesny bloczek w całkowicie
pozbawionym słońca miejscu. Super, nie ma co.... A mój przestarzały blok to
przynakmniej porządna tradycyjna cegła a nie super materiały z odpadków.


6. Bliskość węzłów komunikacyjnych. A jeden już mam 200 metrów od domu
(skrzyżowanie notabene wg mnie totalnie spiepr**** tak samo jak to niby rondo
przy kościele Św. Teresy). Zaslaniają go drzewa więc no problem. A do autostrady
A2 samochodem jechałbym góra 7 m inut. No problem. Wyjazd z Łodzi luksusowy w
kilku kierunkach - Łowicz, wiadomo, Rawa Maz. wiadomo, Tomaszów Maz no problem
jak się wie jak jechać. Nawet wyjazd do Gdańska no problem - przez Stryków i
Sokolniki. To dla men ma niski priorytet. 30 minut w przyadku przejazdu
kilkugodzinengo nic dla mnie nie znaczy.

7. Cena. Wolę kasę przeznacyć na jedno z kliku hobby niż na napychanie kieszeni
amdinstratorowi lub właśicielowi budynku. Mmieszkanie to tylko narzędzie. I tak
w nim spędzam stosunkowo mało czasu. Jak jest pogoda wolę być gdzieś gdzie jest
wokół zielono a nie w czterech ścianach - nawet ceglanych a nie betonowych.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,391,23753417,23753417,przebieg_autostrady_olechow_Janow_Andrzejow_Selg.html


Temat: Dolinę Mlecznej zagospodarujmy z rozmachem
Dolinę Mlecznej zagospodarujmy z rozmachem
Czy tak dla lepszego samopoczucia możemy sobie porozmawiać? Tak ? No to prosze
ale nie mamm wątpliwości , że skończy sie jak zwykle.Czyli na niczym ......., a
nawet jeszcze gorzej .
Zielone tereny w środku miasta , pomiędzy Notem , a Konopnicką już sa zajęte
pod budowe kolejnego supermarketu . Wiemy , że ta cała zasłona dymna , czyli
trzy, a może nawet cztery !!!! budynki mieszkalne, aquapark i coś tam jeszcze to
lipa. Oczywiście. Chodzi o galerie handlową, może jakies multi kino i
supermarket, czyli to co np Warszawa wyrzuciła do Janek , lub na inne swoje
obrzeża my z dumą prezentujemy jako nowe centrum Radomia. Nie mówimy o tym , że
to centrum będzie porażką architektoniczna z użyciem materiałów i technologi
takich w jakich się buduje ściany supermarketów -/blacha plus wełna mineralna /
multikino- / bloczki betonowe , itp. Krótko mówiąc ściema, którą buduje sie w/g
zasady minimum kosztów, zero estetyki i ładu architektonicznego, jak najszybszy
czas budowy i jak najszybsze czesanie tłumu klientów . Oczywiście klientów z
kasą , a nie klientów z klasa . Dla tych , którzy sobie roszczą prawo do
czegokolwiek więcej otworzy się multikino z pepsi i prażona kukurydzą ,
zjeżdżalnię wodną , no i oczywiście wwykwintne restauracje : Mc Donalds, KFS,
Burger King , aha , jeszcze kebab w bułce , ale za to najtańszy w miescie po np.
4,9999999 .....Zmiana tematu
Niedawno zakończono remont ulicy Kelles krauza. Zamiast wybudowac dwupasmówke z
pasem zieleni pośrodku i wyznaczyć nową trase która objęłaby przecięła by
miasto w poprzek , ulice Wernera, Kelles Krauza i dalej miedzy Samochodówka i
Leśniczówka biegła by w stronę torów kolejowych wykonano coś co jest naszym
radomskim patentem : Czyli jak w 220 tysięcznym mieście zrobic drogę , która
była za wąska i za ciasna na warunki miasta wielkości Kozienic ? To jest
właśnie nasz pomysł . Może zgłosic go gdzieś do jakieść nagrody ? .... Zmiana ...
Remontowane drogi łączące Radom ze Zwoleniem i Kozienicami , sa bardzo
miło wspominane przez przejeżdżających nimi kierowców. Takie szerokie, z
utwardzonym poboczem i dziesiątkami , a może nawet setkami wysepek , że nie
sprawdziłyby się nawet jako drogi wewnątrz osiedlowe, ale u nas ktoś
zapalanował, że maja to być drogi międzymiastowe, a nawet jak w przypadku trasy
Radom - Zwoleń leżą na ciągu przelotowym Wrocław- Lublin. Oczywiście teraz
wypada tylko czekac , żeby Gosiu I wspaniały / mówię to ze szczerym uczuciem
zazdrości , że nie pokochał Radomia / przepchnął budowę trasy Wrocław - Lublin
tak , aby zachaczała o Kielce. Taki zmiany sa już w trakcie projektowania ,
jeżeli chodzi o trase Łódź - Rzeszów , która biegłaby przez Końskie -Kielce
-Stalową Wolę do Resszowa. A my co ???
Jak dojadą do Radomia turyści , żeby obejrzec na własne oczy w środku
miasta szkaradne multikono , umyść sie w Aquaparku i zjeść Mc Tandetę ,
popijając Kicha-cola w Centrum Słonecznym w królewskim mieście Radomiu ???? .
pozdawiam, rozpisałem sie , ale może jeszcze ktoś uważa podobnie jak ja ?????
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,68,72441203,72441203,Doline_Mlecznej_zagospodarujmy_z_rozmachem.html



Cytat

Ja nie ma Boga, ale Bóg ma mnie. Ernst Barlach

Meta